Bolesław Bierut, mimo że nie rozwiódł się ze swoją żoną, zawierał kolejne związki, z których część była prawdopodobnie małżeństwami. W czasie pobytu w Moskwie, był jednocześnie w związku ze swoją pierwszą żoną i z konkubiną. Nietypowa sytuacja nie przeszkadzała żadnej z pań i nawet zaprzyjaźniły się ze sobą. Z obiema kobietami miał również dzieci

W młodości Bolesław Bierut był bardzo nieśmiały wobec kobiet i podejrzewano u niego nawet pewne zahamowania seksualne. Gdy jednak przełamał kompleksy, okazało się, że nie potrafi żyć bez stałej obecności kobiety. Włodzimierz Sokorski nazywał go nawet „Bolek – jebaka”, co Bierut traktował jako komplement…

Janina Górzyńska

Dyktator Polski z woli Kremla, związany był z wieloma partnerkami, problemem jednak pozostaje liczba pań, które uważały się za jego żony. A może nawet nie ich liczba, lecz formalne więzy małżeńskie. W różnych bowiem okresach życia cztery partnerki uważały się za jego małżonki, gorzej, że trzy z nich właściwie równocześnie.

Wydaje się, że w świetle prawa, Bolesław Bierut posiadał tylko jedną legalną żonę. Była nią Janina Górzyńska, przedszkolanka pochodząca z okolic Lublina, którą poślubił w lipcu 1921 roku. Miał z nią dwoje dzieci, Krystynę i Jana.

               Bolesław Bierut, Wanda Górska i Kazimierz Mijal 
              podczas społecznej akcji sadzenia drzew, 1947 rok

Ważną cezurą w życiu rodziny był wyjazd Bieruta do Moskwy. Tam związał się z Małgorzatą Fornalską (Jasią), z którą miał córkę Aleksandrę. Kiedy Fornalska była w ciąży, Bierut sprowadził do Moskwy legalną żonę z dziećmi. Przebywał jednak z rodziną rzadko, etatowy bojownik o „sprawiedliwość społeczną” musiał zawsze być do dyspozycji przełożonych. Wydaje się jednak, że nietypowa sytuacja nie przeszkadzała żadnej z pań i podobno nawet zaprzyjaźniły się ze sobą. Fornalska nie naciskała również na rozwód.

„On mnie kocha i ja go kocham – tłumaczyła matce – ale na naszej drodze są wielkie trudności. Nie możemy zawrzeć małżeństwa – on ma rodzinę i obowiązki względem rodziny. Nie myśl mateczko, że to ja rozbiłam tę rodzinę. Wiesz, że ja bym tego nigdy nie zrobiła, znasz mnie przecież”.

O losach Janiny Górzyńskiej nie zachowało się zbyt wiele informacji. Wiadomo tylko, że Bierut nigdy się z nią formalnie nie rozwiódł, w czasach PRL nie mieszkała z mężem i otoczenie niemal zupełnie o niej zapomniało. W listach pisanych do męża nazywała go „panem prezydentem”…

Dziwne losy Małgorzaty Fornalskiej

Moskiewska wybranka Bieruta była młodsza od rywalki o 12 lat. Pochodziła z rodziny o komunistycznych tradycjach, ewakuowanej podczas I wojny światowej w głąb Rosji. Podczas stalinowskich czystek jej dwaj bracia zostali rozstrzelani, siostra skazana na 10 lat łagru, sama Małgorzata nie straciła jednak rewolucyjnego zapału.

Podobno towarzysz Tomasz zwrócił na siebie uwagę Fornalskiej miłym i uprzejmym stosunkiem do płci pięknej, co w sowieckiej rzeczywistości było rzadkością:

„Elegancki – wspominał Jan Kwiatkowski – powiedziałbym nawet szarmancki zwłaszcza wobec kobiet, pamiętał zawsze by panią domu przy powitaniu pocałować w rękę, często przynosił jakiś kwiatek w podarunku, a dla dzieci cukierki lub inne upominki. […] Lubiłem, gdy czekając na umówione spotkanie rozmawiał z gospodarzami lub ich żonami. Interesował się ich życiem i usposabiał do siebie przychylnie otoczenie”.

czytaj też: Człowiek, który zatrzymał wojnę. W wieku 77 lat zmarł Stanisław Pietrow

Fornalska nie miała w sobie „nic z wampa”, ale „posiadała wewnętrzny urok i ciepło, które zyskiwało jej powszechna sympatię”. Podobno „nie należała do kobiet, które ponad wszystko przedkładają zachowanie pozorów”, a „praca i opieka nad dzieckiem wypełniły jej życie”. Zdawała sobie jednak sprawę, że „rozstanie jest nieuniknione”.

Relacja o opiece nad dzieckiem wydaje się mocno przesadzona. Aleksandra Jasińska-Kania (córka Bieruta i Fornalskiej) wspominała, że poznała matkę dopiero w wieku 8 lat! Jasia wyjechała na polecenie partii i do Moskwy powróciła dopiero po wybuchu wojny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here