Korwin-Mikke: Zabijanie całych narodów. Demokracja to straszny ustrój!

D***kracja to straszny ustrój. Owszem, również w normalnym ustroju królowi czy jakiemuś tyranowi zdarza się, że musi pozbyć się oponenta – czasem nawet kazać go zlikwidować – ale nie musi go przy tym opluwać. Powiem więcej: św. Mikołaj II powinien był kazać zabić parudziesięciu bolszewików, a cesarz niemiecki kazać rozstrzelać Adolfa Hitlera i kilku innych takich – dla dobra Ludzkości. Zdarza się przy tym, że po rozstrzelaniu – gdy sytuacja się uspokoi – taki władca oddaje hołd wielkości swego zaciętego przeciwnika.

Natomiast w d***kracji oponenta trzeba zgnoić, zrobić z niego złodzieja, gwałciciela nieletnich… Jestem znanym przeciwnikiem śp. Józefa Piłsudskiego. Mam w stosunku do jego polityki konkretne, uzasadnione zarzuty – i umotywowane podejrzenia. Jednak doskonale rozumiem, co musiał czuć, gdy z goryczą mówił:

„(…) był jakiś cień, który biegł obok mnie, czy na polu bitwy, czy w spokojnej pracy, cień ten ścigał mnie i prześladował. Zapluty, potworny karzeł na krzywych nóżkach, wypluwający swoją brudną duszę, opluwający mnie zewsząd, nie szczędzący niczego, co szczędzić trzeba: rodziny, stosunków, bliskich mi ludzi, śledzący moje kroki, przekształcający moją myśl – ten potworny karzeł pełzał za mną, ubrany w chorągiewki różnych kolorów, to obcego, to swego państwa, krzyczący frazesy, wymyślający jakieś historie – ten karzeł był moim nieodstępnym towarzyszem doli i niedoli, szczęścia i nieszczęścia, zwycięstwa i klęski… a plucie to chrzczono wysokimi słowami. Była to praca tzw. narodowa i patriotyczna”.

Okropne jest życie w d***kracji. Cóż, Piłsudski jednoosobowo zlikwidował (22 listopada 1918 r.) Królestwo Polskie, wprowadzając w Polsce d***krację – to i miał za swoje… I nie tyczy to bynajmniej tylko polityki. Na każdym kroku ludzie podlizują się obecnemu Władcy, Molocho… – pardon: Motłochowi. A ten jest władcą kapryśnym i okrutnym.

Na stronie Telewizji Republika przeczytałem coś absolutnie apolitycznego: „4-dniowy koszmar 34-latki. Uwięziona i gwałcona w mieszkaniu oprawcy. Kilka dni temu krakowska policja zatrzymała 37-letniego mężczyznę, który miał przez cztery dni przetrzymywać w jednym z mieszkań na Nowej Hucie kobietę, nad którą znęcał się psychicznie i fizycznie. 34-latka była przez niego zmuszana do obcowania płciowego. Kobietę udało się uwolnić po tym, jak powiadomiła SMS-em swojego kolegę z Łodzi. Poinformowani przez niego funkcjonariusze weszli do mieszkania, uwolnili kobietę i zatrzymali przestępcę. Mężczyźnie grozi 15 lat więzienia za gwałt ze szczególnym okrucieństwem, zastosowano wobec niego tymczasowy areszt”.

CZYTAJ DALEJ

1
2
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułOkrutny i bezwzględny. Historia dowódcy sotni
Następny artykułCoraz mniej wolnosci w Niemczech
Janusz Korwin-Mikke
Założyciel i prezes ugrupowań politycznych: Unii Polityki Realnej, Wolności i Praworządności oraz Kongresu Nowej Prawicy. Poseł na Sejm I kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here