Polacy na Białorusi fot. Wikipedia CC 3.0 autor: Bladyniec

Od września 2007 roku, gdy Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił ustawę o Karcie Polaka, jej posiadaczami na całym świecie stało się około 160 tys. osób. Największym zainteresowaniem cieszy się ona na Wschodzie, w krajach byłego ZSRS.

Karta Polaka

Jest to zupełnie zrozumiałe, bo z myślą o nich została uchwalona. O uzyskanie Karty Polaka zabiegają przede wszystkim Polacy na Ukrainie i Białorusi. Na te kraje przypada ponad 130 tys. złożonych wniosków o jej wydanie.

W pozostałych krajach, m.in. na Litwie, zainteresowanie Kartą Polaka jest dużo mniejsze. Kraj ten należy do Unii Europejskiej i posiadanie Karty tamtejszym Polakom daje niewiele. Stanowi głównie wartość symboliczną. Od strony praktycznej same kłopoty. Władze litewskie nie uznają tego dokumentu, a jego posiadaczy traktują jako obywateli nielojalnych wobec państwa litewskiego.

Litewscy nacjonaliści uważają, że Polacy, którzy posiadają Kartę Polaka, nie powinni służyć w armii i policji, a także pracować w urzędach i zasiadać w organach przedstawicielskich. Aleksander Łukaszenka także niechętnie patrzy na posiadaczy Karty Polaka, przy czym nie ograniczył się on do gróźb. Wprowadzone na Białorusi rozwiązania prawne zabraniają osobom, które ją otrzymały, kandydowania do parlamentu i rad wszelkich szczebli. Nie mogą też być one zatrudniane w urzędach.

Na Ukrainie żadnych przeszkód do składania wniosków o Kartę Polaka nie ma, bo tamtejsze władze, jeszcze w czasach Janukowycza, wyszły z założenia, że Polaków na Ukrainie mieszka niewielu i są oni tak silnie zukrainizowani, że nie stanowią oni żadnego zagrożenia dla ukraińskiej państwowości.

W innych krajach byłego ZSRS, m.in. w Rosji i Kazachstanie, Karta nie wywołała emocji – głównie dlatego, że zainteresowanie nią nie było duże i ograniczyło się do kręgu działaczy polskich organizacji.

Białoruś na przedzie
Najwięcej chętnych do zdobycia Karty Polaka jest na Białorusi. Tak powinno być, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że wg statystyk, Polaków na Białorusi mieszka najwięcej, bo 300 tysięcy! De facto zaś jest ich znacznie więcej. Sam Łukaszenka w jednej ze swoich wypowiedzi przyznał, że osób o polskich korzeniach mieszka na Białorusi około miliona!

Wprowadzając rozwiązania prawne blokujące posiadaczom Karty Polaka możliwość awansu w państwie, białoruski prezydent doskonale wiedział, co robi. Polaków, którzy zajmują na Białorusi stanowiska państwowe, jest bardzo dużo – i to nie tylko na Grodzieńszczyźnie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here