Terrorystyczny system traktowania „niewiernych” narzucono wszystkim podbitym terytoriom. Dżihad był kluczem do dominacji, a „chronienie” – sposobem zarządzania podbitymi i ich eksploatacji. Okupacja zwykle przechodziła następujące stadia:

pierwsze – następował dżihad i muzułmanie zwyciężali; drugie – elita podbitych ziem zgadzała się na przyjęcie zwierzchności islamskiej; trzecie – podczas gdy elity stawały się zakładnikami systemu, zwykli ludzie doświadczali podwójnego prześladowania:

bezpośrednio ze strony wymuszających na nich świadczenia własnych elit i pośrednio ze strony muzułmańskiego okupanta, który czasami jednak interweniował w sprawy ludu bez pośrednictwa swych kolaborantów; czwarte – w zależności od okoliczności dżihadu i potrzeb najeźdźców elita tubylcza albo zachowywała autonomię państwową, albo jedynie lokalną.

Okupacja pośrednia, czyli wasalizacja, oznaczała możliwość życia pod własnymi prawami tak długo, jak wypełniało się rozkazy muzułmańskiego zwierzchnika. W tym układzie status dhimmich istniał w formie pośredniej. W razie jakiegokolwiek konfliktu z muzułmanami sprawę rozsądzano według szariatu.

Ale konflikt występował rzadko, bowiem wzajemne oddziaływanie na siebie w systemie pośredniej okupacji było małe z powodu sprawowania władzy państwowej przez tubylców oraz zwykle małej liczby mahometańskiej ludności w takim kraju. Tymczasem okupacja bezpośrednia oznaczała utratę państwowości, możliwość egzystencji pod własnymi prawami, ale status dhimmich funkcjonował w formie bezpośredniej. Nawet gdy muzułmanów było niewielu, sprawowali oni rządy bezpośrednie, a niedobitki tubylczej elity kierowały nie państwem, a tylko i wyłącznie swoimi autonomicznymi społeczeństwami „niewiernych” w imieniu mahometan.

W pierwszym stadium podporządkowania się islamowi tubylczy przywódcy niestety traktowali umowy z Arabami i innymi mahometanami podobnie jak kontrakt między państwami chrześcijańskimi, gdzie satelityzacja, a nawet wasalizacja nie oznacza jeszcze niewolnictwa.

Islam natomiast nie uznaje traktatu (oprócz tymczasowego zawieszenia broni) między muzułmanami a „niewiernymi”. Jedyną formą umowy jest kontrakt o „ochronie”. Podbici „niewierni” stają się dhimmi. Kupują swoje życie za zgodę na islamską dominację, zredukowanie swojej pozycji społecznej do pół niewolnika, ograniczenie swoich swobód religijnych oraz pauperyzację poprzez gospodarczą dominację.

W razie jakichkolwiek oznak niewypełniania kontraktu następuje jego zerwanie i powraca stan dżihadu. „Chronieni” przestają być „chronieni”. Można ich dowolnie wyrzynać, deportować, rabować, gwałcić i zniewalać. Na przykład w 1144 roku muzułmanie zdobyli wyzwolone pół wieku wcześniej przez europejskich krzyżowców miasto Edessa. Wymordowano wszystkich katolików płci męskiej, a kobiety i dzieci sprzedano w niewolę.

Orientalnych chrześcijan pozostawiono w spokoju. W 1146 roku prawosławni jednak zbuntowali się i przyłączyli do przybyłych z pomocą krzyżowców. Wspólnie opanowali miasto i oblegli cytadelę, dokąd uciekł seldżucki garnizon. Jednak atabeg Nur al-Din (1118-1174) z Aleppo przyszedł islamskiej załodze na odsiecz. Pobił krzyżowców i wyrżnął wszystkich prawosławnych mężczyzn – zarówno obrządku ormiańskiego, jak i bizantyjskiego. Resztę ludności sprzedał w niewolę, a miasto obrócił w perzynę.

Taki był los tych, którzy złamali kontrakt z mahometanami.

Sponsorowani konwertyci

W pierwszej fazie agresji islamu, w VII i VIII wieku, wszędzie muzułmanie samogettoizowali się w fortecach przy podbitych metropoliach i miastach chrześcijańskich. Wprowadzili system apartheidu, dyskryminacji i prześladowania. System ten dotyczył nie tylko dhimmich, ale również poślednich plemion arabskich koczowników, które dość późno przeszły na islam, jak również niearabskich konwertytów. Była to rzeczywistość, która dominowała w świecie islamu przez pierwsze sto, może dwieście lat. Od drugiej połowy VII wieku – wraz z podbojem – następowały coraz bardziej natężone migracje koczowniczych plemion arabskich, w tym i do miast. Rozlali się po całym regionie i zostawali. Poprzednio pojawiali się, dokonując rabunku czy dżihadu, i wracali do siebie na pustynię. Teraz podbijali wszędzie. Ponadto doszlusowali do nich apostaci ze wszystkich podporządkowanych sobie ziem. Byli to nowi, niearabscy konwertyci na islam (l.poj. maula, l.mn. mauli). W przedislamskich czasach słowo maula oznaczało członka plemienia.

CZYTAJ DALEJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here