Prezydent Syrii Baszar al-Asad fot. Wikipedia CC 4.0 autor: kremlin.ru

W Syrii od początku walczą w wojnie domowej rozmaite milicje. Część z nich to szyici, a na dodatek cudzoziemcy. Walczący po stronie rządowej milicjanci wywodzą się głównie z paradygmatu wyznaniowego, a nie plemiennego. Przyjrzyjmy się temu zjawisku.

Syria. Podział etniczno-religijny
fot. Wikipedia

Milicja, czyli straż obywatelska, to organizowana zwykle oddolnie lokalna służba porządkowa. W kontekście zachodnim ma konotacje wolontariatu, na przykład milicja miejska w powstaniu kościuszkowskim czy milicje zgrupowane w Posse Comitatus („siły krajowe”) w USA.

Na Bliskim Wschodzie milicje organizowane są zwykle przez ród, klan, plemię czy szczep. Przeważnie są lojalne wobec jakiegoś szejka, imama czy innego lokalnego przywódcy. Na przykład w Iraku jedną z najpotężniejszych milicji była Armia Mahdiego (Dżaisz al-Mahdi), obecnie zwana Kompaniami Pokoju (Saraya al-Salam), której przywódcą pozostaje Muqtada al-Sadr.

Jest on szyitą, a jego milicja jest przede wszystkim charakteru wyznaniowego, zaś on sam funkcjonuje jako charyzmatyczny przywódca. Z drugiej strony wojskowa formacja Synowie Iraku była konglomeratem plemiennych milicji sunnickich, ale – chociaż sunnizm funkcjonował jako spoiwo – liczyła się tam głównie wola przywódców rodowych i klanowych oraz interesy lokalne.

Milicje z zasady nie uznają granic narodowych, a operują tam, gdzie mieszkają ich krewni i współwyznawcy, na przykład po obu stronach granicy syryjsko-irackiej czy syryjsko-libańskiej. Dotyczy to zwykle klanów i szczepów, których terytorium plemienne przecięte jest granicami.

Ten mechanizm działa zarówno wśród koczowników, jak i rodów osiadłych. Ich działalność napędzają głównie interesy lokalne. Podobnie jest z organizacjami, gdzie element wyznaniowy dominuje. One również operują międzypaństwowo, a nawet globalnie.

Muzułmańskie milicje różnią się od grup terrorystycznych o ambicjach globalnych czy kontynentalnych tym, że działają głównie lokalnie, słuchają miejscowego przywództwa i służą swoim na miejscu. Milicje są w związku z tym ograniczone miejscową hierarchią władzy i miejscowymi zwyczajami oraz tubylczymi idiosynkrazjami, a na to wszystko dopiero nakłada się islam.

Organizacje kalifatystyczne są dużo bardziej uniwersalistyczne. Jednym z ich naczelnych postulatów jest pozbycie się wszelkich naleciałości oraz powrót do religii Mahometa w czystej formie, tak jak ją praktykowano za czasów Proroka w VII wieku.

Organizacje takie jak Al-Qaida czy Państwo Islamskie dążą do uniformizacji i centralizacji. To powoduje strategiczny konflikt z innymi instytucjami, w tym z milicjami. Ale pragmatyzm pola bitwy wymusza kompromis. Często terroryści w imię solidarności religijnej szukają przymierza z milicjami lokalnymi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here