Największy meczet w świecie - Meczet Króla Fajsala fot. Wikipedia CC 3.0 autor: Kaleem Salijd

Ulama dzieli się na rozmaite rodzaje (a każdy z nich ma swoich zwolenników wśród ludu). Na przykład mamy aszab al-hadith, czyli tych, którzy uznają prymat hadith nad Koranem. Przekazują sobie wiedzę według chronologicznego łańcucha autorytetów (isnad) wywodzących się od źródła opowieści o słowach bądź czynach ich proroka. To oni głównie interpretują sunnę, czyli normatywny sposób postępowania według modelu ustanowionego przez Mahometa. Ich zwolennicy to sunnici. A przeciwnicy to szyici.

Na czym polega różnica? Krótko: u zarania islamu ci pierwsi byli wyznawcami oligarchicznego przywództwa przyjaciół Mahometa. Szyici natomiast to partyzanci (szija oznacza stronnictwo) rodziny Mahometa (czyli ahl al-bajt, a człowiek podający się za potomka proroka to szarif, czyli szlachetny – aszaraf w liczbie mnogiej). Szyici wyodrębnili się jako zwolennicy Alego, który był siostrzeńcem proroka i mężem jego ulubionej córki.

Trzecia główna orientacja to charydżyci („wychodzący na zewnątrz”) – tacy muzułmanie, którzy twierdzili, że szefem społeczności może być tylko czysta etycznie jednostka, a nie sitwa czy dynastia. W czasach nowoczesnych mamy niezliczoną ilość sekt w rozmaity sposób odzwierciedlających w różnym stopniu te trzy postawy.

Była też wśród ulamy garstka „naukowców” dających pierwszeństwo logice i rozumowi (aszab al-raj), ale pozbyto się ich dość szybko – do XII wieku. Oni zwykle odnosili się pozytywnie do spuścizny intelektualnej Greków – szczególnie Arystotelesa i Platona. Ich podejście filozoficzne to „nowinkarstwo” lub „otwartość” (bida). Uznawane jest za przeciwieństwo sunny i traktowane pejoratywnie.

Ulama ma konkurencję, chociaż część konkurencji może być jednocześnie ulamą. Szczególnie dotyczy to sufi (zwanego też tassauf). Ruch sufi jest trudny do zdefiniowania. Głównie odnosi się do mistycznej i ludowej religijności muzułmańskiej. Może przybierać rozmaite formy, w tym nieortodoksyjne, a nawet synkretyczne, wchłaniając rozmaite przedislamskie zwyczaje, takie jak na przykład szamanizm.

Wśród rozmaitych orientacji sufistycznych najgłośniej jest o kręcących się czy wyjących derwiszach. W taki sposób osiągają ekstazę, aby osiągnąć jedność z Allahem. Niektórzy w tym celu narkotyzowali się lub upijali. W rezultacie posiadali marifę, czyli intuicyjną, mistyczną wiedzę. I „wiedza” ta wiedzie ich specjalną sufistyczną drogą (tarikua) do Allaha. Nie należy mylić sufistów z pacyfistami, bo walczące bractwa sufistyczne były podstawą potęgi zarówno Osmanów, jak i Safawidów, którzy stworzyli potężne imperia.

W ramach elity religijnej – oprócz „naukowców” – są też inne grupy. Na przykład muhtasib to religijny przełożony czynności gospodarczych regulujący rynek – w sensie bazaru. Imam to kierujący modlitwą, muezin to zwołujący na modlitwę. Imam co piątek wygłasza huta ba, czyli specjalne kazanie. Nota bene u szyitów imam to spadkobierca rodziny proroka i przywódca polityczny. Baba po staropersku i turecku oznacza „ojciec”, ale jest terminem stosowanym również do mistrza sufi. Inny termin to „szejk sufijski” („starzec”).

Cały łańcuch pokoleniowy szejków nazywa się silsila. Niektórzy z nich byli uznawani za świętych (liczba pojedyncza: uali), chociaż również nazywano ich „biednymi” (fakir). Nota bene sufijscy mistrzowie wyróżniali się hirkua, czyli kapotą – często podartą i śmierdzącą – którą przekazywali sobie z pokolenia na pokolenie i która służyła jako oznaka władzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here