To było 30 lat temu… Himalajska szarża Kukuczki

18 września 1987 roku. Ten dzień przeszedł do historii polskiego himalaizmu. Tego dnia Jerzy Kukuczka wszedł na wierzchołek Sziszapangma (8013 m n.p.m.), wytyczając nową drogę. Był to ostatni szczyt, dzięki któremu nasz największy himalaista zdobył jako drugi na świecie Koronę Himalajów i Karakorum.

Tym samym polski wspinacz zrealizował swoje największe marzenie. Zdobył wszystkie czternaście ośmiotysięczników, jakie można znaleźć na Ziemi. Niestety nie był pierwszy…

Szczyty Kukuczki

Kiedy Kukuczka wrócił do Polski po zdobyciu swojego ostatniego brakującego mu do kolekcji ośmiotysięcznika, czekała na niego depesza od Reinholda Messnera. W liście było tylko jedno zdanie. Sławny Tyrolczyk napisał: „Nie jesteś drugi, jesteś wielki.”

erzy Kukuczka, jeden z najwybitniejszych himalaistów świata, przyszedł na świat 24 marca 1948 roku w Katowicach jako jedyny syn Józefa i Jadwigi Kukuczków. Ojciec przed wojną pracował jako urzędnik bankowy, a po wojnie znalazł zatrudnienie jako robotnik kolejowy. Matka Jadwiga pracowała w Katowickiej Fabryce Narzędzi Górniczych. Początkowo nic nie wróżyło mu tak wielkiej kariery.

Jerzy Kukuczka podczas przygotowań do kolejnej wyprawy

Po szkole podstawowej – którą ukończył, jak sam mawiał, z różnymi ocenami – rozpoczął jednocześnie pracę w Zakładach Wytwórczych Urządzeń Sygnalizacyjnych i naukę w szkole zawodowej przy tych zakładach. Choć tata Jerzego w młodości zawodniczo uprawiał narciarstwo i to on małego 7-letniego chłopca zabierał na górskie wędrówki, to miłość do wspinania zainicjował w nim kolega harcerz, który namówił 17-latka na wyjazd w skałki do Podlesic.

Kukuczka tak wspomina pierwsze zetknięcie się ze wspinaczką: Dokonałem fantastycznego odkrycia. Skalna zabawa wciągnęła mnie tak bardzo, że wszystko inne przestało się dla mnie liczyć.

Szczerości tych słów dowiódł później, gdy nie zjawił się na zawodach w podnoszeniu ciężarów, gdzie miał reprezentować klub HKS Szopienice. Rozwścieczony trener postawił go przed wyborem: albo ciężary, albo góry. Wybrał góry.

Kukuczka swoją prawdziwą przygodę wspinacza rozpoczął w 1971 roku w Tatrach Słowackich. Od razu zaczął mocnym akcentem, dokonując m.in. pierwszego zimowego przejścia Kurtykówki na Małym Młynarzu. Po licznych sukcesach w Tatrach przyszła kolej na wyższe masywy górskie, jak Alpy czy Góry Alaski.

W roku 1976 i 1978 odwiedza Hindukusz, w którym dokonuje kilku wartościowych przejść m.in. nową drogą, samotnie zdobywa Kohe Awal (5800 m n.p.m.), a w zespole z T. Piotrowskim i M. Wroczyńskim wytyczają nową drogę na Tiricz Mir Wschodni (7692 m n.p.m.).

Wśród największych osiągnięć Jerzego jest zdobycie wszystkich ośmiotysięczników tzw. Korony Himalajów i Karakorum. Wyczyn Kukuczki jest wyjątkowy nie tylko dlatego, że osiągnął całą czternastkę w zaledwie 8 lat (1979-1987) i był drugim człowiekiem na świecie, który tego dokonał. Prawdziwa wyjątkowość tkwi w stylu, jakim tego dokonał.

Na jedenaście ośmiotysięczników wszedł nowymi drogami, na jednym stanął samotnie, a cztery zdobył zimą (trzy jako pierwszy w historii). Warto zwrócić uwagę, iż Kukuczka był przeciwnikiem stylu oblężniczego i jeśli się tylko dało wspinał się w stylu alpejskim. Doskonale potwierdza to fakt, iż na siedem szczytów wszedł właśnie w stylu alpejskim, czyli małym zespołem, szybko i bez zakładania pośrednich obozów. Wszystko rozpoczęło się od sukcesu 4 października 1979 roku, kiedy to Kukuczka zdobywa drogą klasyczną swój pierwszy ośmiotysięcznik – Lhotse (8516 m n.p.m.).

3 KOMENTARZE

  1. Lina, nie wytrzymując obciążenia, pękła, a wspinacz spadł w dwukilometrową przepaść.
    Piękna śmierć himalaisty. I równie głupia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here