Sommer: Iwan Sierow. Zapiski podwójnego kata. Lekcja dla nas jaką technikę negocjacyjną i operacyjną sowieci stosowali wobec Polaków

Sierowa poinformował o nim jego przełożony – Wsiewołod Mierkułow. Wynikałoby z tego, że Stalin nigdy nie przesuwał tego terminu, tylko zaplanował go, zapewne w porozumieniu z Niemcami, od razu. Sierowowi polecono zająć się „uspokojeniem” Polski po jej zajęciu, czyli aresztowaniami, represjami, wysiedleniami i sowietyzacją, a na koniec administracyjnym przyłączeniem ukradzionych Polsce ziem do Związku Sowieckiego.

Zgodnie z rozkazem, pojawił się 15 września na granicy, a rano 17 września, wraz ze swoim sztabem, ruszył za wkraczającymi wojskami. Z jego opisu wynika, że polskie wojsko w sposób systematyczny właściwie nie sprzeciwiało się wkraczającym wojskom sowieckim. Opór stawiali głównie maruderzy, którzy utracili kontakt ze swoim dowództwem.

Kapitulacja Langnera

Już kilka dni później Sierow uczestniczył w rozmowach kapitulacyjnych z polskim komendantem Lwowa, gen. Władysławem Langnerem, który po 10 dniach obrony miasta przed Niemcami postanowił poddać miasto sowietom. „Pojawił się niewysoki, ale całkiem surowy generał. Rozmowy były krótkie. On powiedział nam, że Niemcy chcieli, żeby oddał Lwów im, ale on postanowił oddać go Rosjanom. Przedstawił warunki:
a) nie otwierać w mieście ognia, żeby nie ucierpiała ludność cywilna;
b) dać wolność żołnierzom, bohatersko broniącym miasta;
c) uwolnić oficerów, którzy zobowiążą się do niewalczenia z Rosjanami.

My w zasadzie zgodziliśmy się na te warunki, uzupełniając je o wymóg wyprowadzenia wojsk za miasto i złożenia broni”. Langner wyprowadził żołnierzy i zdał broń. A Sierow dodaje, że sowieckie wojska, wkraczając do Lwowa, oczywiście strzelały. Natomiast jeszcze tego samego dnia wieczorem z Moskwy przyszedł rozkaz aresztowania wszystkich polskich oficerów i dostarczenia ich do punktów zbornych na Ukrainie.

O co mu chodzi? Otóż „jeśli przesłuchujesz umiejętnie katolika i w odpowiednim momencie przywołasz na świadka Matkę Boską, to dostajesz od niej sygnał. Bo [przesłuchiwany –
przyp. tłum.] mógł śmiało oszukiwać śledczego, ale nie mógł okłamać Matki Boskiej i przejawiał zmieszanie, po którym było widać, że wszystko wcześniej powiedziane jest szyte grubymi nićmi”.

Z relacji Sierowa wynika, że rozkaz ten został sprowokowany przez idiotyczne zachowanie gen. Langnera, który de facto skazał większość swoich oficerów na śmierć. Sam zaś został przewieziony do Moskwy, po czym w listopadzie 1939 roku został wypuszczony do Rumunii. Tajemnica tego zdarzenia do dziś nie została wyjaśniona.

Polowanie na ZWZ i Okulickiego

Podziemny Związek Walki Zbrojnej zaistniał od razu po wkroczeniu sowietów i – jak przyznaje Sierow – działał powszechnie. „Polacy musieli być prawdziwymi fanatykami, jeśli uwierzyli, że walkę trzeba prowadzić i że zwyciężą. Są w dodatku dobrymi konspiratorami, choć, jak się potem wyjaśniło, w konspiracji przeszkadza im… wiara katolicka” – pisze szef NKWD na okupowanych polskich terytoriach. O co mu chodzi? Otóż „jeśli przesłuchujesz umiejętnie katolika i w odpowiednim momencie przywołasz na świadka Matkę Boską, to dostajesz od niej sygnał. Bo [przesłuchiwany – przyp. tłum.] mógł śmiało oszukiwać śledczego, ale nie mógł okłamać Matki Boskiej i przejawiał zmieszanie, po którym było widać, że wszystko wcześniej powiedziane jest szyte grubymi nićmi”.

CZYTAJ DALEJ

5 KOMENTARZE

  1. Faktycznie zadał Sierow słuszne pytanie Okulickiemu? Dlaczego rozpoczęto coś, co skończyło się śmiercią ponad 200 000 ludzi i zniszczeniem Warszawy. W imię czego? Jakiejś demonstracji? Gdyby Sowieci nie dorwali Okulickiemu, ten pewnie wylądowałby w „ciepełku” gdzieś na Zachodzie (jak Bór i Monter).
    Pamiętniki takie to ciekawe źródło, choć ja wolałbym jednak je czytać w oryginale (czyli po rosyjsku). Nie ufam przekładom i jeżeli mam możliwość, to staram się dotrzeć do oryginału. A Sierowa nie powinno się oceniać w kategorii dobra i zła. Nie w takiej służbie. Oczywiście, z punktu widzenia Polaków to zbrodniarz, ale ja chciałbym tak skutecznych ludzi w polskiej służbie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here