Pożar Moskwy fot. domena publiczna autor: A.Smirnow

14 września 1812 r. armia napoleńska wkroczyła do Moskwy. Do stolicy imperium rosyjskiego jako pierwsi wkroczyli Polacy. 10 Pułk Huzarów dowodzony przez płk. Jana Nepomucena Umińskiego.

To, co obecnie nazywane jest francuską inwazją na Rosję lub najazdem Napoleona na Rosję, jest wytworem współczesnych historyków. W tamtych czasach nazywano Drugą Wojną Polską. Dla Rosjan jest to Wojna Ojczyźniana.

Pierwsza Wojna Polska to kampania z 1806, kiedy to Napoleon pobił armie pruską i rosyjską, w następstwie czego utowrzono Księstwo Warszawskie, namiastkę wolnej Polski.

Decydując się na ostateczną rozprawę z Rosją, Napoleon jako jeden z głównych celów, oprócz usunięcia wpływow rosyjskich z Europy, postawił sobie odbudowanie państwa polskiego, ktore od wschodu mogłoby szachować Austrię i Prusy, a jednocześnie być zaporą przeciw Rosji. Stąd ta wojna była nazywana Drugą Wojną Polską.

Napoleon rozpoczynając tą wojnę w 1812 r. powiedział:
„Jestem tu, aby raz na zawsze skończyć z tym barbarzyńskim kolosem Północy. Szpada została już dobyta. Trzeba ich zapędzić jak najdalej w ich lody, aby przez najbliższe 25 lat nie byli w stanie mieszać się w sprawy cywilizowanej Europy. Nawet za czasów Katarzyny Rosjanie prawie nie odgrywali żadnej roli w życiu politycznym Europy. Z cywilizacją zetknęli się dopiero przez rozbiór Polski. Nadszedł więc teraz czas, aby Polacy pokazali im, gdzie ich miejsce… Cywilizacja odrzuca tych dzikusów z Północy. Europa obejdzie się bez nich.”

Od początku tej wojny Rosjanie unikali bitew cofając się i stosując taktykę „spalonej ziemi”. Pierwszy poważny opór stawili w obronie Smoleńska, potem podpalając miasto, znowu wycofali się na wschód.

Przekraczajac granicę Rosji Napoleon miał 600 tys. armię, w której było 100-90 tys. Polaków. Sejm Księstwa Warszawskiego zawiązał Konfederację Generalną Królestwa Polskiego, która ogłosiła wskrzeszenie Polski i przyłączenie ziem zabranych,czyli całego rosyjskiego zaboru od Bugu do Dniepru plus Białostockie.

Ogromna, wielonarodowa armia, w ktorej część żołnierzy nie miała żadnego interesu żeby walczyć, a część walczyła wręcz pod przymusem (Prusacy, Austriacy) bardzo szybko topniała, na skutek upałów, braku wody, chorób i masowych dezercji. Z braku paszy padały setkami konie.

Do Smoleńska dotarło już ca. 200 tys. żołnierzy. Po wygranej bitwie (16-18 sierpnia 1812 r.), Napoleon nie skorzystał z polskich rad, żeby zatrzymać się w Smoleńsku na jesień, zorganizować zaplecze oraz dowóz zaopatrzenia dla armii na zimę. Napoleon nie znał tak jak my, warunków surowej wschodnioeuropejskiej zimy.

Ze Smoleńska wyruszyło już niewiele ponad 150 tys. żołnierzy. W pierwszym tygodniu września Rosjanie wreszcie stawili zacięty opór, pod wsią Borodino. Nowy naczelny wódz armii rosyjskiej feldmarszałek Kutuzow, żeby uniknąć oskarżeń o tchórzostwo zdecydował się nie oddawać Moskwy bez walki. Pod Borodinem Rosjanie zostali zmuszeni od odwrotu, ale nie rozbici. W rosyjskiej historigrafii bitwa jest przedstawiana jako zwycięstwo Rosjan.

14 września 1812 r. czołowe oddziały napoleońskiej armii dotarły do Moskwy. To byli polscy huzarzy.

Nie było jednak delegacji władz miasta z kluczami od bram. Nie było też na ulicach mieszkańców, ktorzy opuścili miasto, ani żadnych zapasow żywności.

Kilka godzin po wejściu napoleońskiej armii, w mieście zaczęły wybuchać pożary. To general-gubernator Moskwy, hr. Fiodor Rostopczyn zorganizował akcje spalenia miasta, w celu wygonienia Francuzów.

2 KOMENTARZE

  1. 1612 – Polacy sami wkraczają do Moskwy, na co zachód się wścieka, bo bezskutecznie dozbrajał Rosję
    1381 i nie tylko – Tatarzy zdobywają Moskwę

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here