Japoński Insytut Spraw Międzynarodowych - najlepszyszy think tank w Azji fot. Facebook JIIA

Wiedza jest kluczem do sukcesu. To bardzo znane powiedzenie jest skutecznie realizowane w krajach, które w Azji Wschodniej odniosły sukces gospodarczy. Wystarczy spojrzeć na Japonię, kraj znany z akumulacji wiedzy, gdzie jeszcze w poprzednim wieku 50 proc. maturzystów szło na studia.

Po ich ukończeniu szli pracować do rodzimych firm, a nie na zmywak w obcym kraju. Dziś drogą akumulacji wiedzy, którą kiedyś wytyczyła Japonia, podążają Chiny. A może – jako iż świetność cywilizacji chińskiej zawsze wynikała z szacunku do wiedzy – nie podążają, tylko na nią powracają?

Niedawno pisaliśmy o sukcesach chińskich uniwersytetów, z których dwa – Pekiński i Tsinghua – znalazły się w pierwszej pięćdziesiątce rankingu najlepszych uniwersytetów świata. Podobną pozycję zdobyły już chińskie think tanki (po chińsku Zhi Ku, czyli „magazyny wiedzy”), które pracują nad rozwojem kraju.

Think tanki są organizacjami zajmującymi się badaniami, analizami oraz doradzaniem w sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych. Czynią to zazwyczaj w formie publikacji, opracowując raporty, analizy i ekspertyzy dla swoich klientów, którymi są rządy, organizacje publiczne i prywatne, a także biznes, poszukujące najlepszych sposobów rozwiązań swoich problemów.

Skala tematyki może dotyczyć spraw bardzo lokalnych, krajowych jak i międzynarodowych. Think tanki zatrudniają specjalistów i ekspertów w danej dziedzinie. Mogą być niezależne albo tworzone przez rządy, partie, grupy interesów. Są finansowane przez swoich sponsorów zarówno ze źródeł publicznych, jak i prywatnych. Są organizacjami zajmującymi miejsce pośrednie pomiędzy światem akademickim a instytucjami kreującymi politykę publiczną.

Wypracowują koncepcje i strategie, które są realizowane przez rządy i inne instytucje, i – nie ukrywajmy – lobbują na rzecz interesów swoich darczyńców i sponsorów. Amerykański rząd kierowany przez Republikanów korzystał z pracy słynnych think tanków: Heritage Foundation czy Rand Corporation. Niemieccy chadecy korzystają z prac Konrad Adenauer Stiftung, socjaldemokraci – Friedrich Ebert Stiftung, a zieloni – Heinrich Böll Stiftung.

Wszystkie te trzy niemieckie fundacje uważane są za najlepsze „partyjne” think tanki na świecie. W Stanach Zjednoczonych i w Europie Zachodniej think tanki, szczególnie te najlepsze, mają bardzo wysoką renomę, porównywalną z uniwersytetami. Podobnie jest w Chinach. W obu tych kręgach cywilizacyjnych praca w think tanku łączy się z wysokim prestiżem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here