Zwolennicy cywilizacji islamskiej w Turcji fot. Wikipedia CC 4.0 autor: Mscisław Czernow

W Turcji trwa dekompozycja kemalowskiego modelu państwa, postępująca islamizacja i autokracja oraz wzrost imperialnych aspiracji Turcji do zajęcia pozycji głównego rozgrywającego na Bliskim Wschodzie oraz cywilizacyjna zmiana dokonywana przez prezydenta Erdogana i jego partię.

Pierwsza zmiana cywilizacyjna

Żeby zrozumieć sens działalności Erdoğana, przedstawiającego się dotychczas jako umiarkowany islamista, należy cofnąć się o wiek, do początków Republiki Tureckiej. Po I wojnie światowej, po rozpadzie imperium ottomańskiego i ustanowieniu republiki, prezydent Mustafa Kemal dokonał zasadniczych reform, w ogromnej mierze europeizując kraj.

Zniesiono kalifat, wprowadzono łaciński alfabet zamiast arabskiego, zniesiono szariat i wprowadzono kodeksy: cywilny i karny. Ten pierwszy był niemal skopiowany z kodeksu szwajcarskiego. Zamieniono kalendarz muzułmański na gregoriański. Wprowadzono świeckie szkoły. Dokonano głębokich reform obyczajowych i politycznych, łącznie z obowiązkowymi ślubami cywilnymi i prawem wyborczym dla kobiet. To tylko część reform przeprowadzonych przez marszałka Mustafę Kemala, któremu rodacy nadali nazwę Atatürk (Ojciec Turków).

Jego udane reformy były bardzo rzadko spotykaną, w miarę udaną próbą konwersji z jednej cywilizacji do drugiej – z islamskiej do zachodniej. Tak przynajmniej się wydawało. Na straży tych zmian stało wojsko, którego kadra, wychowana w duchu kemalizmu, pilnowała, żeby cywilni politycy nie zeszli ze świeckiej drogi.

Armia nierzadko interweniowała, kiedy uznawała że politycy nieumiejętnie prowadzą sprawy kraju. Wojskowi szczególnie uważnie przyglądali się wszelkim ruchom i partiom o charakterze religijnym, tępiąc w zarodku wszystkie, nawet zupełnie nieznaczące działania, które w ich mniemaniu mogły naruszyć status świeckiej republiki. Wkrótce miał się o tym przekonać przyszły prezydent Recep Erdoğan.

Kim jest Recep Erdoğan?

Obecny prezydent Turcji rozpoczął swoją wielką karierę od zwycięstwa w wyborach na burmistrza Stambułu. Mimo że był członkiem partii uważanej za „religijną”, podczas kampanii wyborczej nie poruszał tematów religijnych, lecz jedynie gospodarcze, ponieważ tylko to mogło mu zapewnić zwycięstwo w tej zlaicyzowanej i kosmopolitycznej metropolii.

Jako burmistrz miał duży wkład w rozwój miasta. Przede wszystkim jednak został zapamiętany jako polityk nieskorumpowany, co było wówczas ewenementem. Erdoğan nie dotrwał do końca kadencji. Został aresztowany i skazany na osiem miesięcy więzienia pod pretekstem zacytowania fragmentu pewnego poematu na wiecu wyborczym. Warto go przytoczyć, ponieważ on prezentuje prawdziwe poglądy Erdoğana: „Meczety są naszymi koszarami. Minarety są naszymi bagnetami. Kopuły są naszymi hełmami. Wierni są naszymi żołnierzami. (…) Moim oparciem jest islam. Gdybym nie mógł o nim mówić, po cóż miałbym żyć?”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here